press

Dziennik Polski: Decyzja bez nacisku, 09.04.2003

Wczoraj informowaliśmy o decyzji podjętej przez Zarząd Okręgu ZPAP o rezygnacji z eksponowania wystawy "Niech nas zobaczą" (planowanej w ramach ogólnopolskiej akcji przeciwko homofobii) - w związkowej galerii w Sukiennicach. Oto oświadczenie ZO ZPAP przekazane nam wczoraj: "Zarząd Okręgu Związku Polskich Artystów Plastyków w Krakowie podjął uchwałę o wstrzymaniu realizacji wystawy fotografii w Galerii ZPAP Sukiennice, organizowanej w ramach akcji `Niech nas zobaczą` przez stowarzyszenie Kampania Przeciwko Homofobii. Pragniemy przy tej okazji wyjaśnić, iż Zarząd Okręgu Krakowskiego ZPAP nie jest inicjatorem ani organizatorem tej wystawy. O terminie otwarcia i trwania ekspozycji wladze Okręgu zostały poinformowane kilka dni temu przez panią Agnieszke Szpalę, która pełni funkcje kierownika Galerii ZPAP Sukiennice w imieniu ZPAP. Pani Agnieszka Szpala podpisała umowę w marcu 2003 roku ze stowarzyszeniem Kampania Przeciwko Homofobii bez porozumienia z Zarządem Okręgu. Biorąc pod uwagę niski poziom artystyczny fotografii przygotowanych do ekspozycji oraz wcześniejsze ustalenia Zarządu z kierownikiem galerii ZPAP Sukiennice o zmianie charakteru działalności galerii, co łączy się przesunięciem akcentu na skuteczniejszą sprzedaż dzieł sztuki. Zarząd Okręgu ZPAP w Krakowie zadecydował o nie eksponowaniu tej wystawy w swojej związkowej galerii. Decyzja ta jest całkowicie suwerenna (do czego ma prawo każdy właściciel galerii). Nie została podjęta pod żadnym naciskiem politycznym ani społecznym. Nie wiąże się ona z narzucaniem poglądów etycznych i obyczajowych, ani tym bardziej z ich gorliwym lub tendencyjnym propagowaniem. Zarząd Okręgu skorzystał z prawa do decydowania o tym, jakie wystawy są prezentowane w galerii o profesjonalnych wymaganiach artystycznych. Niestety, wystawa fotografii proponowana przez Kampanię przeciwko homofobii nie spełnia tych wymagań." Choć dzień wcześniej jeszcze nic na to nie wskazywało, wystawa prawdopodobnie zostanie jednak otwarta w planowanym terminie. Gotowość pokazania jej zadeklarował jeden z klubów krakowskich. Rozpętana przez LPR kampania zapewne sprawi, że prezentacja przyjęta w Warszawie z umiarkowanym zainteresowaniem, w Krakowie będzie miała daleko liczniejszą publiczność. (AN)


strona główna prasa do góry